Są prezenty, które cieszą przez chwilę. Kolorowe pudełko, nowa lalka, kolejny zestaw klocków. Dziecko rozpakowuje je z radością, pobawi się chwilę, a potem rzecz trafia do kosza z innymi zabawkami. W wielu domach takich koszy jest już kilka.
Dlatego coraz częściej szuka się prezentu, który nie będzie kolejnym przedmiotem do dziecięcego pokoju. Czegoś ładnego, osobistego i przydatnego. Rzeczy, którą dziewczynka może założyć, zabrać na spacer, wykorzystać podczas urodzin, rodzinnego spotkania albo wakacyjnego wyjazdu.
Prezent nie musi być duży. Czasem największe wrażenie robi spódniczka w pięknym kolorze, para spinek z zabawnym motywem albo okulary przeciwsłoneczne, które dziecko samo wybiera przed wyjściem z domu.
Zanim wybierzesz prezent, pomyśl o niej
Najlepszy prezent zwykle zaczyna się od prostego pytania: jaka ona jest?
Czy lubi delikatne kolory, tiul, kokardy i ozdoby do włosów? A może wybiera rzeczy z zabawnymi motywami: owocami, pieskami, truskawkami, serduszkami? Czy chętnie przebiera się przed lustrem, czy raczej wybiera jeden ulubiony dodatek i nosi go przez kilka dni z rzędu?
Dzieci mają swój gust dużo wcześniej, niż dorosłym się wydaje. Jedna dziewczynka będzie zachwycona spódniczką, która lekko układa się przy ruchu. Inna od razu sięgnie po spinkę w kształcie arbuza albo małe okulary na słoneczny dzień. Właśnie takie drobiazgi potrafią sprawić, że prezent staje się naprawdę jej.
Spódniczka, która nie wygląda jak zwykłe ubranie
Ubranie na prezent działa wtedy, gdy ma w sobie coś wyjątkowego. Nie chodzi o codzienną bluzkę ani praktyczne legginsy. Chodzi o rzecz, którą dziecko widzi i od razu chce założyć.
Spódniczka dla dziewczynki może być takim prezentem. Zwłaszcza jeśli ma tiul, miękkie warstwy, ciekawy kolor albo lekko uroczysty charakter. Pasuje na urodziny, święta, bal w przedszkolu, rodzinny obiad, sesję zdjęciową i zwykły dzień, w którym dziecko chce wyglądać trochę inaczej niż zawsze.
W Fig&Pear można znaleźć spódniczki dla dziewczynki, które dobrze pasują do takiego prezentu. Są dziewczęce, ale nie przesłodzone. Można je połączyć z prostą bluzką, sweterkiem, rajstopami albo spinkami do włosów. Prezent wygląda wtedy jak przemyślany zestaw, a nie przypadkowy zakup.
Taka spódniczka nie kończy swojej roli po jednym dniu. Wraca przy kolejnych okazjach, na zdjęciach, przy spotkaniach rodzinnych, czasem nawet w codziennych stylizacjach. To właśnie odróżnia ją od wielu zabawek, które szybko tracą nowość.
Spinki, które zmieniają całą stylizację
Dziecięce dodatki mają w sobie coś, czego często brakuje dorosłym prezentom: lekkość. Nie muszą być poważne ani eleganckie. Mogą być zabawne, kolorowe, trochę zaskakujące.
Spinki do włosów dla dziewczynki to dobry przykład. Arbuziki, pieski, truskawki, kokardki albo małe kwiatki potrafią zmienić prostą fryzurę w coś, co dziecko naprawdę zauważa. Taki prezent jest mały, ale nie jest obojętny.
Spinki można podarować osobno, jeśli szukasz drobiazgu. Można też dołożyć je do spódniczki albo letniego zestawu. Wtedy prezent jest pełniejszy: dziecko dostaje coś do założenia i coś, czym może samo uzupełnić wygląd.
W przypadku młodszych dziewczynek dobrze działają motywy owocowe i zwierzęce. Są proste, wesołe i od razu czytelne. Starsze dziewczynki częściej wybierają kokardy, połysk, perły, gwiazdki albo spokojniejsze kolory.
Okulary przeciwsłoneczne na lato i wyjazdy
Są też prezenty, które mają bardzo konkretny moment użycia. Okulary przeciwsłoneczne dla dzieci pasują przed wakacjami, urlopem, spacerami, wyjazdem nad morze albo po prostu na cieplejsze miesiące.
Dziecko traktuje je jak dodatek, a rodzic widzi w nich rzecz praktyczną. To dobre połączenie. Okulary można wrzucić do torebki, plecaka albo walizki i zabrać na rodzinny wyjazd. Są lekkie, łatwe do zapakowania i dobrze wyglądają jako część letniego prezentu.
Jeśli prezent ma mieć wakacyjny charakter, można sprawdzić okulary przeciwsłoneczne dla dzieci. W połączeniu ze spinkami, opaską albo lekką spódniczką tworzą zestaw, który nie jest kolejną zabawką, ale nadal daje dziecku dużo radości.
Mały zestaw robi lepsze wrażenie niż jedna rzecz
Nie trzeba kupować dużego prezentu, żeby wyglądał wyjątkowo. Czasem lepiej połączyć kilka drobnych rzeczy, które pasują do siebie kolorem, stylem albo okazją.
Spódniczka i spinki w owocowe motywy. Okulary przeciwsłoneczne i mała torebka. Tiulowa spódniczka, opaska i rajstopy. Taki zestaw od razu opowiada jakąś historię. Może być urodzinowy, wakacyjny, świąteczny albo przygotowany z myślą o rodzinnym spotkaniu.
Dla dziecka ważne jest też samo odkrywanie prezentu. Jedna rzecz jest miła. Kilka dopasowanych drobiazgów daje więcej emocji przy rozpakowywaniu. Dziewczynka może od razu sprawdzić, co do czego pasuje, którą spinkę wybrać i kiedy założyć nową spódniczkę.
Prezent, który zostaje w użyciu
Największą zaletą ubrań i dodatków jest to, że nie znikają po pierwszej zabawie. Wracają przy kolejnych wyjściach, zdjęciach i okazjach. Spódniczka może stać się tą ulubioną. Spinki mogą codziennie lądować przy lustrze. Okulary mogą jechać na każde wakacje.
Taki prezent ma w sobie coś osobistego. Pokazuje, że ktoś pomyślał o dziecku, a nie tylko kupił kolejne pudełko z półki. Jest praktyczny, ale nadal dziecięcy. Ładny, ale nie sztywny. Nadaje się na urodziny, święta, Dzień Dziecka, wakacje i małe rodzinne uroczystości.
Jeśli dziewczynka ma już dużo zabawek, spódniczka, akcesoria do włosów albo okulary przeciwsłoneczne mogą być znacznie lepszym pomysłem. To prezent, który można założyć, pokazać, zabrać ze sobą i używać wiele razy.
A właśnie takie rzeczy często zostają z dzieckiem najdłużej.
Artykuł zewnętrzny.









